Najlepsze lektury 2018. Część II.

Nadejszła wiekopomna chwiła publikacji drugiej części nader subiektywnego rankingu najlepszych lektur. Tym razem powieści, które traktuję jako wielki zbiór beletrystyki, bez oglądania się na gatunki, czy wysokość półek, na których te wyselekcjonowane pozycje stoją. Dominują w związku z tym sensacje łamane przez horrory łamane przez realizm magiczny (?) – nie lubię tych podziałów, bo literatura […]