Najlepsze lektury 2018. Część II.

Nadejszła wiekopomna chwiła publikacji drugiej części nader subiektywnego rankingu najlepszych lektur. Tym razem powieści, które traktuję jako wielki zbiór beletrystyki, bez oglądania się na gatunki, czy wysokość półek, na których te wyselekcjonowane pozycje stoją. Dominują w związku z tym sensacje łamane przez horrory łamane przez realizm magiczny (?) – nie lubię tych podziałów, bo literatura […]

Najlepsze lektury 2018. Część I.

Zauważyłem, że coraz większą część moich lektur stanowią pozycje spoza beletrystyki. Najpierw mnie to lekko zaniepokoiło, bo prywatnie uważam, że tylko fikcja kryje w sobie całościową prawdę o człowieku. Pomyślałem również, że to wiek coraz poważniej wpływa na dobór pochłanianych treści – i ta refleksja również obudziła we mnie pewien niepokój. A potem dałem sobie […]

Przetwórstwo bieżące

Punktacja w skali od 1 do 10. Czasami, dla wyjątkowych lektur, rezerwuję ocenę 10+…

Jak widać po ocenach, jestem człowiekiem o gołębim sercu. A może po prostu wybieram właściwe lektury? Aha, jeszcze jedno – każda z książek niejako startuje we własnej kategorii – “10” dla Cobena oznacza tyle, że oceniam wysoko książkę w kategoriach sensacji, a nie znaczy, że porównuję Cobena ze startującą w beletrystyce Joanną Bator…

Czytaj więcej o Przetwórstwo bieżące