Australijski klasyk, czyli Chłopiec z burzy

Autor: Colin Thiele

Tytuł: Chłopiec z burzy i inne opowiadania

Wydawca: Albatros

Gatunek: młodzieżowa

Data wydania: 2019

Liczba stron: 224


Zapewne nie poznalibyśmy twórczości Colina Thiele’a, gdyby nie piękny film będący adaptacją tytułowego opowiadania. W Australii to absolutna klasyka literatury dziecięcej i młodzieżowej, z dużym akcentem właśnie na słowo “klasyka”.  Wydaje się, że poza wspomnianym Chłopcem z burzy, pozostałe teksty niezbyt dobrze przeszły próbę czasu. Ze wszystkiego jednak wypada czerpać korzyści i zacząłem zastanawiać się, skąd bierze się moje rozczarowanie.

Pierwszą rzeczą, którą nasuwa się na myśl są dość oczywiste bariery, jakie nagromadziły się w rzeczywiście znaczącej liczbie. Najpierw bariera wiekowa – gdybym czytał te opowieści, kiedy, jak to ładnie ujęła Amy MacDonald, “czas był ciągle po mojej stronie”, mógłbym przyjąć je inaczej. Ale dochodzi przecież bariera geografii i czasu – fabuła wszystkich w zasadzie utworów toczy się w pierwszej połowie XX wieku w odległej Australii. To wywołuje wrażenie obcości, jakiegoś ciężkiego doświadczenia nie dającego się złagodzić egzotyką. Może więc wszystko na raz? Jestem w stanie wracać np. do książek Kornela Makuszyńskiego, bo z takimi powrotami łączy się nutka nostalgii. Nie jestem w stanie poczuć niczego podobnego w przypadku Colina Thiele’a.

Ale przecież odkładając na bok wszelkie subiektywizmy, Australijczyk dobrze posługiwał się piórem, umiał opowiadać w sposób zajmujący (chociaż nie we wszystkich opowiadaniach tego dowiódł), a wiele przemyconych treści miało i nadal ma charakter uniwersalny. Odnoszę teraz nawet wrażenie, jakby moja ocena była zbyt surowa. Ta literatura z pewnością może się bowiem podobać. Piękne są zwłaszcza opisy przyrody (wiem, że to sformułowanie może wywoływać negatywne reakcje).

Polecam więc przede wszystkim film, ale nie zalecam bynajmniej omijania książki szerokim łukiem. Może być tak, że Chłopiec z burzy i inne opowiadania okażą się dla wielu z was piękną, literacką przygodą.

Post Author: Krzysztof Maciejewski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.