Art of Reading

Zakładka jako dzieło sztuki…

olbinskiZakładka jako prezent dla ukochanej książki? Czemu nie? O zakładkach chyba nigdy tu nie pisałem, a przecież stanowią dość istotny rekwizyt dla każdego czytelnika. Tak, wiem, że często używamy zamienników takich, jak zużyte bilety, chusteczki higieniczne (niezużyte!), nitki albo włosy ukochanej osoby (byle nie wyrywane garściami). A jednak zakładka sama w sobie może też być piękna.

DESA Modern przygotowała wyjątkową kolekcję magnetycznych zakładek do książek.zoliborz Każda z nich prezentuje obraz jednego z najlepszych polskich artystów współczesnych. Do współpracy zaproszono twórców, których prace były wielokrotnie doceniane w kraju i za granicą. Edward Dwurnik jest znany przede wszystkim z wyjątkowych wedut — cyklu „Podróże autostopem”, w którym maluje miasta z lotu ptaka. Plakaty i ilustracje Rafała Olbińskiego regularnie ukazują się na łamach takich magazynów jak „New York Times”, „New Yorker” czy „Time”. Jerzy Nowosielski jest jednym z najwybitniejszych współczesnych twórców ikon i autorem charakterystycznych aktów.

Teraz przyszedł mi do głowy pomysł na cały cykl o zakładkach. Może o takich, które nowosielski_zakladkazawierają określone motywy, albo ilustracje z konkretnych książek? Zakładki z paskami komiksowymi? A może coś o kolekcjach, o rynku wymiany między zbieraczami? Zakładki z różnych krajów świata? Pomyślimy… A na razie zapraszam do warszawskiej Galerii Mokotów i stoiska DESA Modern…

 

Dodaj komentarz