Art of Reading

Wyjście z Matriksa dzieciństwa, czyli Idź, postaw wartownika

 

stars10

Tytuł oryginału: Go Set A Watchman

Tłumaczenie: Maciej Szymański

Gatunek: beletrystyka

Wydawnictwo: Wydawnictwo FILIA

Data wydania:4 listopada 2015

Liczba stron: 368


Bez tytułu

Obawiałem się lektury tej książki. Dałem temu zresztą wyraz w jednym z wpisów. Nie mogłem pojąć w swej ignorancji, co kierowało Harper Lee, że ta postanowiła zniszczyć po pięćdziesięciu latach mit Atticusa Fincha, jednej z najjaśniejszych postaci literackich całej amerykańskiej beletrystyki. Z kolei lektura tamtejszej prasy przyniosła liczne sugestie, że wiekowa pisarka nie jest już nawet świadoma, iż zgodziła się opublikować swoją powieść, na którą rzucili się chciwi wydawcy. Można więc powiedzieć, że z pewnymi uprzedzeniami zaczynałem czytać Idź, postaw wartownika.

Nie zdradzę zapewne wiele tym, którzy książki nie czytali. W nowej powieści główna bohaterka, czyli Jean Louise Finch, zwana Skautem, ma już 26 lat i powraca do rodzinnego miasta Maycomb w Alabamie. Nagle okazuje się, że wszystko się zmieniło – ludzie jej bliscy mają zadziwiająco wsteczne poglądy, wspomnienia zdają się kłamać, a może chodzi o coś zupełnie innego? Harper Lee w niebywale subtelny sposób pokazuje nam, czym jest dorastanie – swoistym wyjściem z Matriksa dzieciństwa. Im więcej wiemy, tym więcej jesteśmy w stanie zrozumieć i może nawet się zdarzyć, że doznamy szoku poznawczego.

Atticus Finch z książki (i filmu) Zabić drozda jest takim wyidealizowanym obrazem ojca, jaki nosi w głowie każda dziewczynka. W Idź, postaw wartownika nabiera cech ludzkich, przestaje być imaginacją, czy też swoistą projekcją marzeń. Jego postać uzyskuje zaskakującą głębię – teraz lepiej rozumiemy, skąd szacunek, jakim cieszył się w miasteczku. Ba! Dopiero teraz jasne staje się, dlaczego właśnie on został wyznaczony do obrony młodego Murzyna oskarżonego o zgwałcenie biednej białej dziewczyny. Tamta opowieść mówiła nam o tolerancji i szacunku do drugiego człowieka. Ta – paradoksalnie – mówi o tym samym. Nie można skreślać kogoś nawet wtedy, gdy jego poglądy całkowicie rozmijają się z naszymi.

Bo wartownikiem i przewodnikiem każdego człowieka jest jego sumienie…

One Response

Dodaj komentarz