Art of Reading

The Best of 2015

best15_1 Nie będę pisał zbyt wiele na ten temat – zresztą nieco bardziej szczegółowo odniosę się do kwestii przetwórstwa czytanego w jednym z kolejnych postów. Tym razem krótko i na temat – dwanaście książek, które w 2015 roku zrobiło na mnie najlepsze wrażenie. Każda z nich otrzymała najwyższą możliwą notę – ale dodatkowo musiałem wyłonić spośród najwyżej ocenionych te najważniejsze, które najsilniej na mnie wpłynęły. Oto efekt tej selekcji.

Zachowana jest różnorodność – dwa horrory, SF, fantasy, sensacja, beletrystyka… Blisko połowa zalicza się do prozy polskiej – a nawet równo połowa, jeżeli do grona naszych rodaków zaliczyć Jonathana Carrolla, który chyba właśnie nad Wisłą ma najliczniejszy fanklub. Miałbym spory problem, gdybym musiał jeszcze mocniej ograniczyć swój wybór, ale gdyby mnie postawiono przed podobnym wyzwaniem, to przyznałbym laury Księdze szeptów i Dygotowi.

 

best15_2

3 komentarze

    • Bardzo ciekawy wybór, martwi mnie jedynie że z tej listy znam tylko powieść Jonathana Carrolla a szanse na przeczytanie w przyszłości ma jeszcze McEwan i Donna Tartt. Ciekawe, że na równi liczbowo są książki rodzime i tłumaczenia. Bo wciąż mówi się o słabej kondycji polskiej literatury. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz