Przyczyna milczenia

Ten styczeń nie był zbyt aktywny na blogu. Niestety, przez cztery tygodnie przebywałem w szpitalu w Ustroniu. Nie znaczy to wcale, że spędziłem ten czas przykuty do łoża boleści. Różnorodność sposobów leczenia sprawiła, że mimo tak długiego pobytu, nie mogłem narzekać na nudę. Szczelnie wypełnione kart zabiegów są tego najlepszymi dowodami. Intensywne ćwiczenia fizyczne były […]