Art of Reading
  • Search results for Sylwia Zientek
  • Varsovie, ma belle dame souffrante…

    Tytuły: Hotel Varsovie I, II (Klątwa lutnisty, Bunt chimery)

    Autor: Sylwia Zientek

    Gatunek: historyczna, beletrystyka

    Wydawca: WAB

    Data wydania: 2017, 2018

    Liczba stron: 656+656


    „Gdy patrzę w twe oczy, zmęczone jak moje/ To kocham to miasto, zmęczone jak ja (…)” – śpiewa Muniek Staszczyk, portretując gród Syreny. Mamy tendencję do anachronicznego spojrzenia na stolicę Polski – widzimy ją właściwie wyłącznie przez dwa pryzmaty – współczesności i 1944 roku, kiedy po powstaniu Warszawa jak Kartagina została obrócona w ruinę. Nie patrzymy z perspektywy historycznej, a gdy już zdecydujemy się na taki nieco szerszy obraz, ze zdumieniem odkryjemy, że nazistowska hekatomba była tylko jedną z wielu plag, jakie spadały na stołeczne miasto w minionych stuleciach. Warszawa wiele razy musiała odradzać się jak feniks – bo przecież potop szwedzki, bo liczne zarazy i pożary, bo niepomyślne powstania…

    A jednak miasto nieumarłe, miasto-kot o dziewięciu życiach, zawsze wzrastało bardzo wysoko – przy czym nie chodzi mi wcale o liczbę pięter biurowców. To miasto właśnie jest głównym bohaterem cyklu Sylwii Zientek Hotel Varsovie, który na razie ma dwa tomy, ale prawdopodobnie wydany zostanie jeszcze trzeci, domykający trylogię.

    Ludzkimi bohaterami natomiast są dwie rodziny warszawskich hotelarzy, które w kolejnych pokoleniach rywalizują ze sobą o tytułowy, nieistniejący już hotel na ulicy Długiej, przy warszawskiej Starówce. Śledzimy losy Szpakowskich i Żmijewskich od początków XVII wieku, aż po tętniącą aktualnościami współczesność (afera reprywatyzacyjna się kłania). W każdym z tomów przeskakujemy pomiędzy trzema różnymi płaszczyznami czasowymi i muszę przyznać, że był to bardzo dobry pomysł. W ten sposób nie ma ciągłości, która groziłaby popadnięciem w nudną sagę rodzinną, otrzymujemy tylko pewne wycinki z dziejów rodzinnych, co sprawia, że każde spotkanie z bohaterami jest czymś nowym. Bo Warszawa oglądana na tych pociętych slajdach także się zmienia – uczestniczy w tej swojej przerażającej, historycznej sinusoidzie.

    W tych sztambuchach rodzinnych nie brakuje starych przepisów na nietypowe dania, obrazów, sztuk teatralnych i oczywiście wielkich namiętności. Można trochę pomstować nad prawdopodobieństwem niektórych zbiegów okoliczności – bo w kolejnych generacjach Szpakowscy wpadają na Żmijewskich, a Żmijewscy na Szpakowskich, y połączyła ich nienawiść lub miłość. Gdy akurat brakuje rówieśnika lub rówieśnicy z jednego ze zwaśnionych rodów zdarza się, że dochodzi do stosunków kazirodczych. Takie jest jednak prawo miłości. „Marionetki!… Wszystko marionetki!… Zdaje im się, że robią, co chcą, a robią tylko, co im każe sprężyna, taka ślepa jak one… ” – pisał już Bolesław Prus Lalce, powieści pojawiającej się zresztą na kartach Hotelu Varsovie. Znajdziemy tu również zresztą wiele znanych historycznych postaci – Zygmunta II Wazę, księcia Józefa Poniatowskiego, Napoleona (pokazanego zresztą w wybitnie niekorzystnym świetle), Fryderyka Chopina, Helenę Modrzejewską… Długo by zresztą wymieniać.

    Wielki podziw wzbudza warsztat pisarski Sylwii Zientek i niewiarygodnie obszerne badania, jakie musiała wykonać, by ten cykl napisać. Tu nie ma papierowych postaci, papierowych dylematów i papierowych dekoracji – wszystko aż poraża wiarygodnością. Ciekawe, co znajdzie się w ostatnim tomie, jaką klamrą zamknie się ta historia. Obyśmy nie musieli czekać zbyt długo.