Dla kogo ten Paszport?

Miałem dziś od rana pisać recenzję, ale inna sprawa mnie chyba zbyt mocno pochwyciła w swe sidła. O tej sprawie zresztą także chciałem napisać, przynajmniej w zamyśle sposobiłem odniesienie się jakieś, ale dyskusja, w jakiej miałem szczęście (nieszczęście?) brać udział sprawiła, że plany uległy zmianie. Celowo trochę zamieszałem na początku, chcąc oddać rozterki i wątpliwości, […]