Art of Reading
  • Search results for Monika Miriam Kowalczyk
  • Dalekość, czyli odległość między słowami

    dalekoscwww

    stars8

    Gatunek: poezja

    Wydawca: Witanet

    Data wydania: 2016

    Liczba stron: 30


    Czytanie poezji przypomina trochę oglądanie magicznego pokazu, gdy jest się dzieckiem – wtedy wierzymy jeszcze w wielką moc Pana Czarodzieja, który odkrywa przed nami tajemniczy świat ukryty za zasłoną dojrzałości. Lektura wierszy zawsze przywodzi mi na myśl jakiś intymny kontakt z drugim człowiekiem, ukradkowe wejrzenie w jego duszę. Nie ma w tym nic z podglądactwa, to bardziej uroczysty rytuał, chwila, gdy jeszcze śnisz i już pamiętasz, miejsce między snem a jawą.

    Poezja Moniki Miriam Kowalczyk nie próbuje nas uwieść za wszelką cenę wielobarwnością metafor. Jest lakoniczna i przez to właśnie silniej oddziałuje na czytelnika – jak na przykład w wierszu Ahawa (hebr. miłość), w którym uczucie opisano w kilku słowach mówiących wszystko. Albo jak w moim ulubionym utworze z tomiku Dalekość, który nosi tytuł Przejście dla pieszych: „może przejdę się tylko wzdłuż/ pod prąd/ szczeliną dozwolonych miejsc”.

    Brak sztuczności i lapidarność stylu nie wykluczają jednak wcale różnorodnych środków stylistycznych, jak choćby aliteracja w wierszu Obłęd albo wycieczki w stronę nauk ścisłych w kilku innych utworach. Wydaje się, że podmiot liryczny próbuje w kolejnych wierszach nabrać dystansu do samego siebie, zostawiając swoją powłokę na samotnym brzegu. Jakby mierząc własne oddalenie miarą odległości między słowami – na ile jeszcze można sobie pozwolić, by nie urwała się nić, kiedy nastąpi przemiana. „Chcę zupełnie nowej M.” – tymi słowami kończy się tomik każąc podejrzewać, że był rodzajem jakiegoś rozliczenia, zamknięciem jakiegoś etapu w życiu.

    Dziękuję za ten powrót do czasów, kiedy ściskało mi się gardło podczas oglądania występów prestidigitatora – myślę sobie ile moich jaźni porzuciłem od tamtej pory gdzieś po drodze. Chociaż odczytanie poezji jest prawie niemożliwe – tak naprawdę nie sposób odgadnąć myśli poety. Bo, jak to dwa wieki temu zauważył Goethe, kto poetę chce zrozumieć, musi udać się do jego kraju.

  • Monika Miriam Kowalczyk – poetka i kabalistka

    Monika Miriam Kowalczyk urodziła się w 1980 roku w Radomiu. Ukończyła tam II Liceum Ogólnokształcące im. Marii Konopnickiej. Mgr administracji Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie.
    Z zawodu urzędnik. Z serca i duszy artysta. Malarka, pisarka, poetka, rękodzielnik, kabalistka, blogerka.
    Monika Miriam Kowalczyk jest laureatką XII Regionalnego Konkursu Literackiego w Radomiu, w kategorii proza. Konkurs odbył się w czerwcu 2014 r. Zwycięstwo przyniosła jej kabalistyczna bajka pt. „Poszukiwacze skarbów”. W jury zasiadali Teresa Ewa Opoka oraz Adrian Szary.  W styczniu 2015r, wydała ebook pt. „Eseje pisane nocą” – zbiór kabalistycznych tekstów, które od 2010 r. nieprzerwanie publikuje na swoich blogach:
    http://bohemianselitee.blogspot.com/
    http://www.namojejchmurze.pl/

    Osiągnięcia w dziedzinie malarstwa i rękodzieła:
    3 miejsce w konkursie na “Twarz Katalogu Artystycznego” – 2011 rok
    Krótka prezentacja w Qadransie Qltury – 2011 rok
    Prezentacja obrazów w teledysku do piosenki “Eliksir” w wykonaniu Caren – 2011 rok