Art of Reading
  • Search results for Miłka O. Malzahn
  • O kwantowym płaszczu zdarzeń

    Autor: Miłosława (Miłka) Malzahn

    Gatunek: beletrystyka oniryczna, SF

    Wydawca: Książnica Podlaska

    Data wydania: 2018

    Liczba stron: 46


    Chociaż fizyka nie zajmuje się raczej interpretacją snów, to jednak można z pewnością stwierdzić, że jako nauka staje się coraz bardziej oniryczna. Może racją mają poeci, a nie naukowcy i teorie naukowe powinny tworzyć metafory, a nie zbiory liczbowe? Weźmy taką rzeczywistość, którą postrzegamy w powiązaniu z czasem – oto coś było wpływając na to, co jest obecnie, a teraźniejsze stadium jest czymś przejściowym w stosunku do przyszłości, która jeszcze się nie wydarzyła. Czy aby na pewno? Dlaczego ograniczać się do liniowego pojęcia czasu, skoro być może przeszłość, przyszłość i teraźniejszość dzieją się jednocześnie? A jeśli nie tu, na tym padole łez, to może w jakimś innym, bliźniaczym wszechświecie wektory od przyczyn do skutków przebiegają odwrotnie? Czas jest największym urojeniem ludzkości, powiedział ktoś dawno temu, zanim jeszcze fizyka kwantowa zagościła w umysłach naukowców. Może ten cały akapit jest stekiem bzdur dowodzącym, że jego autor nie ma pojęcia, o czym pisze. Na swoje usprawiedliwienie przypomnę wypowiedź Richarda Feynmana, który powiedział kiedyś: „Mogę bezpiecznie stwierdzić, że nikt nie rozumie teorii kwantowej”.

    Krótka powieść Miłki Malzahn jest taką kwantową baśnią, odkrywaniem tego, co kryje się pod podszewką rzeczywistości. Autorka jest z wykształcenia filozofką, a nie fizyczką, lecz obie te, zdawałoby się różne dziedziny wiedzy, zbliżyły się do siebie. Weźmy odwieczne filozoficzne pytanie o postrzeganie bytów – po wielu stuleciach sporów okazało się (a odkryli to fizycy), że obserwator zawsze zmienia otaczającą go rzeczywistość samym faktem obserwacji. A wibracje kwantowe, albo kwantowe zupy? Chcesz pokochać samego siebie, albo odnaleźć partnera? Ponoć tajemnica kryje się wyłącznie w energetycznej częstotliwości.

    W powieści zatytułowanej W płaszczu świata autorka podaje w wątpliwość nasze przekonanie o tym, co bierzemy za rzeczywistość, a potem poddaje pod rozwagę własną filozofię istnienia. Jej zdaniem, świat trzeba wywracać na drugą stronę – idealnym do tego narzędziem są słowa, bo w nich ukrywa się magia. A z drugiej strony, każdy nosi własne miasto pod powiekami, a wywracając je otrzymujemy kolejny, zupełnie odmienny krajobraz. Każdy z nas jest wszechświatem na uginających się nogach.

    W pewien szczególny sposób książka mówi o Białymstoku – wielokulturowym tyglu, z którego jednak wykarczowano jedną z kultur. Żydowskie korzenie miasta kryją się gdzieś po drugiej stronie płaszcza, wpływają na fałdy i strukturę jego tkaniny, nie pozwalają na proste (najczęściej zbyt proste)  interpretacje. Być może moja interpretacja tej niesamowitej książki także do nich należy, ale mimo to zachęcam do lektury, choćby po to, by podnieść poziom własnych kwantowych wibracji.

  • Bajka o Białowieży

    9-mgnien-cara

    stars8

    Tytuł: 9 mgnień wiosny byłego cara

    Wydawnictwo: Biała Wieża

    Data wydania: 2015

    Liczba stron: 60


    Bez tytułu

    Ta krótka opowiastka autorki Fronasza i Kosmosu w Ritzu udaje trochę fantastykę naukową, chociaż materia fizyki, a może meta-fizyki przywołana jest tu mimochodem, jak jedno z tytułowych mgnień wiosny. Oto bowiem były car Rosji, Aleksander III przenosi się z zaświatów do małej wioski nieopodal Białowieży do roku 2034. Tam miał kiedyś pałac myśliwski obrócony w ruinę przez upływ czasu, tam, a może tu spotyka w opowiadaniu Miłki O. Malzahn pewną kobietę. Wiemy o niej niewiele – z treści dowiemy się, że jest samotna, a więc podatna na nieskończoność, że w 2030 roku przeżyła ciężką chorobę, podczas której straciła włosy i czerwone krwinki. Ale czy na pewno przeżyła? Być może cała opowieść toczy się w nieświadomych siebie zaświatach?

    W tych okolicznościach przyrody, a są one z oczywistych względów pociągające, dochodzi zatem do spotkania dwóch bytów niemożliwych – mężczyzny z przeszłości oraz kobiety z przyszłości. Ale brak czasowego współistnienia nie jest przecież przeszkodą wtedy, gdy spotykają się dwie płcie. Nie chcę sugerować, że 9 mgnień wiosny byłego cara jest romansem, gdyż wszystko rozgrywa się na nieco innym poziomie.

    Pierwsze skojarzenie uruchamiające się, gdy zobaczymy tytuł, to oczywiście kultowy serial radziecki Siedemnaście mgnień wiosny. Jeżeliby podążyć tym tropem, wówczas Aleksander III byłby Isajewem udającym Maxa Ottona von Stirlitza. Ale nie ma tu raczej takiego kamuflażu, chyba że wszystko może być brane za iluzję – tu aż muszę przytoczyć wypowiedź tytułowego bohatera: ” (…) czas liniowy to ściema skonstruowana precyzyjnie pod możliwości ludzkiego mózgu”.

    Zakończenie zaś jest bajkowe. Nagle pojawia się bowiem Wielki Antagonista, który może zostać pokonany mocą śmiechu i poezji. Czy tak się właśnie stanie, zanim wiosna zatoczy swe dziewiąte koło? Zostawię odpowiedź na to pytanie przyszłemu czytelnikowi.

    Przeniosłem się do Białowieży – ponadczasowej, trochę jak z realizmu magicznego, ale i po polsku przaśnej i Oddalonej. Baśnie tak właśnie działają, jeżeli są dobrze opowiedziane.

     

  • Miłka O. Malzahn – kobieta Renesansu

    Rzadko się zdarza równie wszechstronnie utalentowana pisarka. Miłka O. Malzahn, bo o niej mowa, pisze powieści, wiersze i opowiadania, ale bywa również autorką sztuk teatralnych. Poza tym, pisuje teksty piosenek dla potrzeb własnych i nie tylko. Bo Miłka O. Malzahn to również piosenkarka z bardzo ciekawym dorobkiem. A z wykształcenia jest… filozofem.

     

    Urodziła się na skraju Puszczy Białowieskiej. Swoją karierę artystyczną rozpoczęła w 1995 poetyckim debiutem i nagrodą Krakowskiego Festiwalu Piosenki Studenckiej. Jej pierwsza książka – tomik poezji Rzeczy wydarzone wyszła w 2001 roku. Kolejne to zbiór opowiadań Baronowa Późna Jesień wydany w tymże 2001, Królowa Rabarbaru (2004), Nie ma mono (2007) i Fronasz (2009).

     

     

    Piosenek Miłki Malzahn można posłuchać na płytach Mapa i Sequel. Pracowała jako dziennikarka radiowa: najpierw w Radiu Toruń, a potem w Radiu Białystok, gdzie można ją obecnie usłyszeć m.in. w audycji Chilloutowa Strefa Dobrej Muzyki.

    www.mm.art.pl

    www.myspace.com/milkamalzahn

    http://www.radio.bialystok.pl/chillout

     

    bibliografia

    Książki

    „Rzeczy wydarzone” (2001)

    „Baronowa późna jesień” (Homini 2001)

    „Królowa rabarbaru” (FA-art 2004)

    „Nie ma mono” (FA-art 2007)

    „Fronasz” (FORMA 2009)

    „Kosmos w Ritzu” (FORMA 2014)

     

    Dyskografia

    Mapa (Offmusic, 2004)

    Sequel (Gustaff Rec.,2006) (nagrana wspólnie z Michałem Jacaszkiem)