Art of Reading
  • Search results for Lech M. Jakób
  • Lech M. Jakób – multiinstrumentalista

    Lech M. Jakób urodził się 15.12.1953 r. w Białogardzie. Wszechstronnie uzdolniony artysta – bo zarówno poeta, powieściopisarz i aforysta, jak i eseista, malarz, rzeźbiarz i grafik. Studiował filologię polską w Wyższej Szkole Pedagogicznej (Słupsk). Ukończył Zaoczne Studium Oświaty i Kultury (Wrocław). Wykonywał wiele zawodów: m. in. robotnika magazynowego, recepcjonisty, bibliotekarza, maszynisty maszyn przepompowych, nauczyciela języka polskiego – pracując w Słupsku, Szczawnie Zdroju i Wałbrzychu. Ostatnio zatrudniony jako dyspozytor Miejskich Wodociągów w Kołobrzegu. Z Kołobrzegiem związany – poza przerwami – od 1964 roku.

    Debiutował impresją prozatorską „Ryba” w miesięczniku „Radar” w 1975 r. Od tego czasu ukazało się kilkaset publikacji prasowych, na które – prócz utworów literackich – składają się felietony, recenzje książek, polemiki, artykuły interwencyjne oraz korespondencje z odwiedzanych krajów. Teksty te publikowały m. in. tygodniki „Morze i Ziemia”, „Fakty”, „Życie Literackie”, „Szpilki”, „Tygodnik Kulturalny”, „Rzecz Kołobrzeska” oraz miesięczniki „Nowy Wyraz”, „Poezja”, „Topos”, „W Drodze”, „List”, „Twórczość”, „Dzikie Życie”, „Łabuź”. Wiele utworów emitowały także lokalne i ogólnopolskie rozgłośnie radiowe.

    Założyciel i redaktor naczelny pomorskiego magazynu literacko-artystycznego „Latarnia Morska”.

    Jest też autorem wstępów książek i publikacji incydentalnych – m. in. do katalogów wystaw plastycznych oraz poetyckich wydawnictw pokonkursowych.

    BIBLIOGRAFIA

    zbiór wierszy „Psy mojej młodości” (Wyd. Morskie Gdańsk 1981).

    powieść „Kruk najbielszy” (Wyd. Morskie Gdańsk 1983);

    powieść „Romsky” (Wyd. Literackie Kraków 1984);

    powieść „Karamarakorum” (LSW Warszawa 1986);

    aforyzmy „Mądre głupoty” (KTSK Koszalin 1988);

    opowiadania dla dzieci „Zwykłe przygody” (Wyd. Morskie Gdańsk 1988, II wyd. TELBIT 2007);

    powieść dla młodzieży „Znikacz i jego broń” (I wyd. GLOB Szczecin 1989; II wyd. SKUA Kołobrzeg 1991; III wyd., TELBIT Warszawa 2007);

    powieść „Gang” (Wyd. SKUA Kołobrzeg 1991);

    zbiór wierszy „Miłość i śmierć” (Wyd. MINIATURA Kraków 1991);

    zbiór wierszy – wspólnie z P. Bednarskim „Twarzą w twarz” (KTSK Kołobrzeg 1993);

    zbiór aforyzmów „Żyje jeszcze Don Kichot” (WBP Koszalin 1996);

    mikropowieść „Obrona” (KTSK Kołobrzeg 1998);

    notatnik poetycki „Ból i pełnia” (KTSK Kołobrzeg 1999);

    zbiór wierszy „Wibrujące serce” (IW „Świadectwo” Bydgoszcz 2000);

    powieść „Drapieżcy” (Oficyna Wydawnicza MULTICO Warszawa 2000);

    zbiór aforyzmów „Jęzostrzępy” (KTSK Kołobrzeg 2001);

    proza „Uwięzienie i inne opowiadania” (IW „Świadectwo” Bydgoszcz 2002);

    wiersze wybrane „Zielony promień” (Wydawnictwo AULA, Podkowa Leśna 2003);

    powieść „Niebieskie Króliki” (LSW Warszawa 2005);

    humor i satyra „Świnka Morska, czyli od – do i w poprzek” (Wydawnictwo „Reda”, Kołobrzeg 2006);

    powieść dla młodzieży „Filip Szalony” (Wydawnictwo Telbit, Warszawa 2006);

    wybór aforyzmów „Poradnik złych manier” (Wydawnictwo FORMA. Stowarzyszenie Literackie FORMA, Szczecin 2007);

    powieść dla młodzieży „Włóczęga Filipa” (Wydawnictwo TELBIT, Warszawa 2008);

    zbiór felietonów „Poradnik grafomana” (Wydawnictwo FORMA, 2015)

     

  • Poradnik grafomana, czyli nie tylko o pisarzach

    poradnik_grafomana

    stars8

    Autor: Lech M. Jakób

    Gatunek: felietony

    Wydawca: Forma

    Data wydania: 2015

    Liczba stron: 150


    Już sam tytuł tej książki trudno traktować z pełną powagą. Wszak grafoman tytułowy to osobnik, który wszelkie rady z automatu niejako odrzuca, gardzi nimi jako że sam najlepiej wie, czym jest pisanie. Poradnik grafomana Lecha M. Jakóba nie rości sobie pretensji, by z kogokolwiek uczynić pełną gębą pisarza. To raczej lekki jak piórko zbiór żartobliwych tekstów ukazujących nieco koturnowy los prozaika w krzywym zwierciadle satyry i… prawdy. Ale przecież nie tylko… Bo felietony uzupełniono obszernymi cytatami wziętymi z wierszy nadesłanych przez aspirujących do miana poetów oraz słowniczkiem pisarskich przypadłości.

    Ta ostatnia część jako żywo przypomniała mi nieco już obrośnięte kurzem książki Jerzego Wittlina z serii Vademecum. No bo weźmy pierwsze z brzegu, a właściwie wylosowane wciśniętym między stronice palcem wskazującym hasło… „Nerwica recenzencka – pełne obaw oczekiwanie na reakcje prasowe po opublikowaniu dzieła; czasem towarzyszy temu drżenie rąk, oczopląs i szczękościsk – zwłaszcza po zapoznaniu się z oczywiście jak zawsze krzywdzącymi biednego pisarza recenzjami”.  I tak jest przez cały czas. Chcecie dowiedzieć się, czym są patafiony, pućwy lub frędzlizmy? Pozostaje chyba zapoznać się z tą książką, bo przecież nie będę przepisywał całego słowniczka.

    Nie mogę się jednak powstrzymać przed przytoczeniem kilku fragmentów z Miniantologii cytatów wpadek poetyckich. To nieco inny rodzaj humoru – wszakże kompletnie niezamierzony przez autorów. No to proszę: „powiewa dusza/na dużych uszach/plus kilka ton/oto słoń”. Albo: „Widzisz? …/ ten robak wystający z ucha/ to część serca”. No to jeszcze jeden: „Życie co jak pole minowe/ Żaglami białymi ścieli nam posłania”. Ufam, że głód poezji zdołałem już zaspokoić w stopniu ze wszech miar wystarczającym.

    Felietony Lecha M. Jakóba znamy zapewne dobrze z łamów „Latarni Morskiej”, „Łabuzia” lub „Twórczości”.  Rzeczywiście – zawarte w zbiorze teksty pojawiły się w większości w tychże tytułąch między 1998 a 2014 rokiem. Mamy więc do czynienia z bardzo obszernym opisaniem kilkunastu ostatnich lat na rynku wydawniczym. Autor piętnuje najczęściej złe nawyki, w jakie wpadają pisarze, ale także i bolączki samego pisarskiego losu (jak chociażby konieczność płacenia za recenzje). Cóż, książka odkryje zapewne wiele prawd przed osobami spoza magicznego kręgu twórców, ale i wielu ludziom pióra może otworzyć oczy. A wszystko w lekkim, przyjemnym stylu – niczym u przedwojennego felietonisty. Tak jak powinno być.