Art of Reading
  • Search results for czytelnictwo
  • Warto czytać w każdym wieku

    Badania czytelnictwa Biblioteki Narodowej z 2012 roku pokazują, że odsetek osób sięgających po książki maleje wraz z rosnącym wiekiem badanych. W przypadku seniorów istnieje szereg barier, które ów dostęp realnie ograniczają. Na ratunek przychodzi Virtualo, które udostępnia książki w wersji cyfrowej. Duża czytelność, niewielka waga urządzenia, dostępność – tym właśnie kierują się eksperci Virtualo, którzy prowadzą e-czytelnicze kampanie edukacyjne dla seniorów i polecają e-booki oraz audiobooki jako świetny upominek na zbliżający się Dzień Babci i Dzień Dziadka.

    Wielu seniorów sceptycznie podchodzi do technologii, ale według danych Instytutu Badawczego ARC Rynek i Opinia, 20% czytelników zainteresowało się e-czytaniem po otrzymaniu czytnika w formie prezentu. Dla nich mała czcionka nie będzie już stanowić problemu – e-książki pozwalają na regulowanie wielkość liter i jasność wyświetlacza, a także zwiększać odstępy pomiędzy liniami tekstu. Jest to świetne udogodnienie dla osób mających problem ze wzrokiem. W razie większych problemów z widzeniem dobrym rozwiązaniem są audiobooki, które jednocześnie umożliwiają słuchanie książek przy każdej domowej czynności, np. gotowaniu obiadu, prasowaniu czy robieniu szalika na drutach dla wnuka.

    Kolejną, ale bardzo znaczącą barierą dla osób starszych jest dostęp do nowości literackich – często zakup nowej książki ulubionego autora okupiony jest męczącą wyprawą do księgarni. Teraz każdy ma możliwość zakupienia nowego tytułu bez wychodzenia z domu – wystarczy odwiedzić stronę Virtualo, wybrać tytuł i wrzucić go do wirtualnego koszyka, a książka w mgnieniu oka dostępna będzie w naszej bibliotece, skąd możemy je pobrać lub wysłać na dowolne urządzenie – nawet w środku nocy. Jest to oszczędność czasu, sił i kręgosłupa – książki, jak wiadomo, mało nie ważą.

    W trakcie wyjścia na zakupy nie trzeba już przerywać lektury – audiobooków można słuchać z mobilnych urządzeń przez słuchawki w drodze na pocztę czy na spacerze z psem, a czytniki e-booków są na tyle małe i lekkie, że zmieszczą się w każdej torebce, a nawet kieszeni. Dodatkowo jeden czytnik pomieści nawet kilkaset tytułów – czyli problem braku miejsca na półkach jest rozwiązany. Co więcej, korzystanie z książek elektronicznych ma aspekt proekologiczny – ochrony środowiska i drzew. Nie trzeba się także martwić o baterię – czytniki wykorzystują energię tylko przy zmianie strony i korzystaniu z menu, jedno ładowanie pozwala na miesiąc czytania, a nawigacja jest niezwykle prosta.

    Korzystanie z e-książek i audiobooków pozwala pokonać wiele barier, także fizycznych. Działania Virtualo wpierające e-czytelnictwo wśród seniorów to także szansa na wsparcia tej grupy odbiorców w sprawnym poruszaniu się w nowych technologiach.

    Virtualo – platforma książek elektronicznych z największą bazą dostępnych tytułów – 50 tytułów e-booków i audiobooków. Virtualo promuje e-czytelnictwo, organizuje kampanie społeczne aktywizujące m.in. starsze osoby w świecie nowin książkowych.

    Film dotyczący akcji i szczegółowe informacje w linku poniżej:

    http://virtualo.pl/ebooki-audiobooki-dla-babci-i-dziadka/

  • Czytelnicza mapa świata

    Które kraje przodują, jeśli chodzi o czytelnictwo? Oczywiście, wiele zależy od sposobu zdefiniowania, czymże to czytelnictwo jest. Najwięcej gazet codziennych jest np. w Finlandii. Z kolei Japończycy czytają w ciągu roku największą liczbę książek w przeliczeniu na mieszkańca. Hindusi natomiast spędzają najwięcej czasu na czytaniu – aż 10,7 godzin w tygodniu. Global English Editing postanowił przyjrzeć się temu problemowi.

    Biorąc pod uwagę wszystkie możliwe czynniki – w tym także liczbę bibliotek, średnią długość nauki i dostęp do komputerów – wygrywa Finlandia. Kolejne miejsca – d drugiego do piątego – przypadają również krajom skandynawskim – Norwegii, Islandii, Danii i Szwecji. Szóste miejsce przypada Szwajcarii, a siódme tak pogardzanym czasami Stanom Zjednoczonym. W rankingu Polska plasuje się stosunkowo wysoko – na miejscu 20.

    A jak wygląda czas poświęcany lekturze? O Indiach już wspominałem. Dalsze miejsca zajmują Tajlandia, Chiny i Filipiny. Polska? 6,5 godziny tygodniowo. Całkiem nieźle – jest to zresztą globalna średnia. Tak, właśnie tyle czasu spędza z książką w tygodniu przeciętny Ziemianin. Dla porównania – oglądanie TV zajmuje mu 16,6 godziny, a słuchanie radia 8 godzin. A ile czasu spędzamy tygodniowo przed komputerem (nie licząc oczywiście pracy zawodowej)? 9 godzin.

    Wiemy, że w ubiegłym roku około 64% Polaków nie przeczytało żadnej książki. Można to porównać z 20% Brytyjczyków, 21% Niemców oraz z 27% Francuzów.

    A na koniec ciekawostka z tego zestawienia. Od momentu pojawienia się ruchomej czcionki drukarskiej Gutenberga na świecie opublikowano około 150 milionów tytułów…

  • Potargowo

    Z tych ludzi jakieś 63% nie przeczyta w tym roku książki…

    No i odbyły się targi. Dość wątpliwą atrakcją piątkowego dnia była wizyta miłościwie nam panującego prezydenta wraz z orszakiem pracowników BOR-u. Ubrani na czarno jegomoście obstawili główne wejście i odcięli jeden sektor stadionu. Aby przejść od stoiska do stoiska trzeba było poddać się kontroli detektorami, rozpakowywać plecaki i torebki, no i czekać w długich kolejkach. Oczywiście, dało się to obejść trybunami  – idealna propozycja dla ludzi poruszających się na wózkach lub o kulach, albo leciwych pisarek spieszących na własny dyżur przy podpisywaniu autografów…

    Ludzi było mnóstwo. Kolejka do Jonathana Carrolla liczyła kilkaset metrów na pół godziny przed pojawieniem się pisarza. Nie mniejszym zainteresowaniem cieszyły się Katarzyna Bonda, Katarzyna Puzyńska czy Charlotte Link. Według szacunków organizatorów od 18 do 21 maja na targach pojawiło się ponad 75 tysięcy zwiedzających, blisko tysiąc autorów.  Z oferty edukacyjnej 8. WTK skorzystało bezpłatnie ponad 300 przedszkoli i szkół. I to jest prawdziwie radosna wiadomość.

    Warszawskie Targi Książki powstały z inicjatywy grupy polskich wydawców i stołecznej spółki targowej Murator EXPO. Od 2010 roku organizuje je powołana w tym celu spółka Targi Książki.

    Udało mi się odświeżyć sporo kontaktów i znajomości oraz nawiązać nowe. Mam nadzieję, że będzie to tylko z korzyścią dla czytelników Art of Reading.