Art of Reading
  • Search results for Art of reading
  • 500+, ale to nie jest obietnica wyborcza…

    Stała się rzecz niesłychana, której nie spodziewałem się z pewnością aż tak szybko. Po roku funkcjonowania strona Art of Reading przekroczyła właśnie liczbę 500 polubień na Facebooku. Tak, wiem, nie chodzi o liczby, o plan 5-letni, o przodownictwo pracy, ale… to i tak bardzo miłe. Okazuje się bowiem, że Wy – moi drodzy Czytelnicy – jesteście liczniejsi, niż mi się wydawało. Licznik pokazywał od dawna przyrosty lajków, tendencja zwyżkowa utrzymywała się właściwie od samego początku, ale i tak zaskoczyło mnie tempo. Dziękuję Wam wszystkim!

    Ta liczba to zarazem rodzaj zobowiązania dla mnie – by nie ustawać w wysiłkach i wciąż pisać o czytaniu, zamieszczać kolejne recenzje i felietony, dawać z siebie jeszcze więcej. Ale to też nie jest żadna obietnica wyborcza.

    Jakbyście chcieli podzielić się ze mną swoimi oczekiwaniami wobec strony, to zawsze chętnie wysłucham wszelkich propozycji. Więcej recenzji, mniej? Wywiady, wieści z rynku? Zestawienia? Jestem tu dla Was.

  • Witając…

    Trochę czasu upłynęło, spaliło się zapewne kilka szpitali dla umysłowo chorych, pojawiły się nowe fryzury. Od kilku miesięcy trwałem w pozornym uśpieniu, gdyż po odejściu z Papierowych Myśli postanowiłem stworzyć coś własnego. I właśnie to teraz oglądacie. Art of reading

    tower of booksCzytanie może być sztuką – w końcu czytelnik współtworzy niejako książkę z jej autorem, dodaje do opowiadanych historii własne doświadczenia. Nie jest zwykłym widzem – ukrywa między wierszami przemyślenia i fantazje. Dlatego każda książka kryje w sobie tysiące innych. Jak powiedział kiedyś Maciej Parowski – chiński czytelnik Potopu widzi Kmicica ze skośnymi oczami. Opowiadany staje się słuchającym, a słuchający opowiadanym…

    Znajdziecie tu recenzje, wywiady, wieści ze świata literatury, biogramy autorów i kilka innych rzeczy. Proszę o wyrozumiałość – wypuszczam się na otwarte wody bez doświadczenia, bez papierów potwierdzających moje umiejętności jako krytyka sztuki, ale i bez strachu. Napisałem już w życiu wiele recenzji, artykułów, opowiadań. Chcę walczyć ze stereotypami określającymi blogosferę i z pewnym dość rozpowszechnionym przekonaniem, że pisarz nie powinien brać się za krytykę. Przedziwne to przesądy – wszak najlepsze recenzje pisali zwykle wielcy pisarze…

    Zapraszam do czytania!