Art of Reading

Puste niebo, czyli Schulz lepi księżyc

pustewww

stars10

Autor: Radek Rak

Gatunek: SF

Wydawca: Powergraph

Data wydania: 2016

Liczba stron: 446


Są miasta nieistniejące, miasta niewidzialne jak u Italo Calvino, które zwiedzić możemy tylko na kartach książek. Niektóre z nich umarły, spłonęły w krematoryjnych piecach, a inne nigdy nie egzystowały na żadnej mapie prawdziwego świata. Gdzieś na tym widmowym atlasie znajdziemy Lublin Brunona Schulza, do którego prowadzi nas Radek Rak w swojej powieści Puste niebo. Podróż to dziwna, lecz dająca sporą satysfakcję.

Główny bohater tej książki, niejaki Tołpi, przez nieuwagę ściąga z nieba księżyc i niechcący go rozbija. To wielki problem – wszak bez oddziaływania naszego satelity kobiety przestaną mieć miesiączki i ludzkość wyginie. Na szczęście, w Lublinie mieszka stary cadyk, który umie lepić księżyce. Wielce to uczony myśliciel i podróżnik, który niegdyś wspiął się prawie do samych Niebios, by odwiedzić Boga Ojca.  Tołpi spotka na swojej drodze wiele barwnych postaci – diabła podłego sortu, posągową Madame, czy Łunę Sierpniową.

To baśń osadzona w świecie przedwojennych miasteczek żydowskich, sterowców i rewolucji społecznej, przed którą broni wyłącznie magia. Baśń wykorzystująca poetykę Bolesława Leśmiana i stylistyczne gry godne Umberto Eco, baśń o nieistniejących ludziach w nieistniejącym świecie, których łączą nader prawdziwe więzy. Cóż zresztą może być prawdziwszego od fikcji? Nie ma nic prawdziwszego niż rozmowy o nieistniejących światach. Radek Rak znakomicie posługuje się stylizacją, a jego wizja zapada w pamięć – z pewnością jest jednym z najbardziej kreatywnych pisarzy wśród polskich fantastów.

Czy książka mogłaby być jeszcze lepsza? Zapewne odpowiedź twierdząca dotyczyć może każdej powieści, jaka kiedykolwiek powstała. Można mieć jednak pewne uwagi dotyczące konstrukcji fabuły – często pojawiają się w niej bowiem fabularne pójścia na skróty, niekiedy zbyt wielu jest „bogów z maszyny”. Jakby akcję napędzały wyłącznie udziwnione idee pojawiające się, gdy nie ma szans na zwyczajny przebieg zdarzeń. Nie każdemu tego typu opowieść będzie się podobała. Mimo to zachęcam do zapoznania się z nią – to jedna z najlepszych książek fantastycznych wydanych w Polsce w ubiegłym roku.

Dodaj komentarz