Art of Reading

Postanowienia…

Mark Zuckerberg, Founder & CEO of Facebook, at the press confere

Miałem nie poruszać tematu czytelniczego wyzwania, ale skoro sam Mark Zuckerberg podjął się przeczytania 24 książek w 2015 roku… Podobne akcje mają w sobie coś z masowości, która zazwyczaj mnie odrzuca, ale tym razem przecież cel jest szczytny. Zabawa, która rozpowszechniła się na Facebooku, polegać ma na przeczytaniu 52 książek przez 12 miesięcy – wyzwanie ambitniejsze, niż to, które postawił sobie twórca samego Facebooka, przy okazji z rozbrajającą szczerością stwierdzając: Zauważyłem, że czytanie książek jest bardzo satysfakcjonujące intelektualnie… Odkrycie naprawdę godne uhonorowania 😉

Być może postaram się spełnić kilka punktów wyróżnionych na krążącej po internetach liście. Moje noworoczne postanowienie jest jednak nieco inne, niż większości znanych mi osób, a – co ciekawe – brzmi identycznie, jak deklaracja wygłoszona 365 dni temu. Chcę przeczytać MNIEJ książek, niż w zeszłym roku. Współbrzmi to z moją teorią, która głosi, że moje czytanie ma znaczenie terapeutyczne – uciekam w nie przed problemami, gdy nie radzę sobie z emocjami, gdy walczę ze stresem, gdy leki przestają działać 🙂 Życzę więc sobie, by było mniej okazji do takich ucieczek.

A 52 książki w 2015 roku raczej przeczytam. Dziś, w Dzień Trzech Króli, czytam już czwartą tegoroczną…

Dodaj komentarz