Art of Reading

Pisarz w sidłach strachu

king zycie i czasy

stars8

Autor: Lisa Rogak

Tytuł oryginalny: Haunted Heart: The Life and Times of Stephen King

Tłumaczenie: Robert Ziębiński

Wydawnictwo: Albatros

Data wydania: 2014

Liczba stron: 400


Stephen King nie wymaga raczej przedstawiania, a i szczegóły jego biografii znane są raczej powszechnie. Któż nie słyszał legend o tym, jak młody pisarz żył w nędzy i dorabiał w pralni miejskiej, zanim poznali się na nim wydawcy? Któż nie jest świadom tego, że pierwszą powieść Kinga, czyli Carrie, uratowała z płomieni jego żona? A jednak zebranie wszystkich faktów w biografię to zadanie nie lada, które wymagało zawodowca, jakim bez wątpienia jest Lisa Rogak.

Nie dowiedziałem się zbyt wiele o Stephenie Kingu z tej książki, ale od lat deklaruję wszem i wobec swoje uwielbienie dla tego pisarza, zatem trudno mi pokusić się o hmmm… miarodajność. Biografia Lisy Rogak nie porwała mnie swoim stylem, czy oryginalnością, ale z drugiej strony nie jestem w stanie jej zbyt wiele zarzucić. Powiem może tylko, że bardziej zadowalająca okazała się dla mnie quasi-biografia Kinga, czyli Sprzedawca strachu, notabene napisana przez Roberta Ziębińskiego, czyli… tłumacza pozycji Lisy Rogak.

Podzielę się natomiast refleksją o samym Kingu, który wyziera z kart omawianej książki. Kiedyś zapytano Grahama Mastertona o to, jakie są jego prywatne lęki, a ten odparł, że nie boi się w zasadzie niczego. Stephen King to odwrotna strona medalu – pisarz z Maine ma kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt różnorakich fobii. Lisa Rogak sugeruje, że to ucieczka przed lękiem pchała Kinga w alkoholizm i narkotyki, a nawet w najtrudniejszy do zwalczenia nałóg, czyli w pisanie. Dobrze się chyba stało, mimo że autor Lśnienia kilkakrotnie zapowiadał przejście na pisarską emeryturę. Jednak potrzeba pisania na razie zwycięża.

Warto dodać, że biografia jest nieautoryzowana, chociaż sam King ją pobłogosławił zachęcając wielu znajomych do kontaktu z Lisą Rogak. Ta książka powstała właśnie na podstawie takich rozmów. Może dzięki temu właśnie pokazuje ludzką stronę pisarza, bez włażenia z butami w jego prywatność, choć zarazem bez pomijania mrocznych fragmentów jego historii. Nie ustrzeżono się również niestety przed zdradzeniem treści niektórych książek Stephena Kinga (o ile mnie pamięć nie myli chodzi m.in. o Smętarz dla zwierzaków). Ale to tylko drobny zarzut.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.