Art of Reading

Niecierpliwie wyczekując…

oczekiwania Tak, jest kilka książek, których w tym roku naprawdę wyczekuję. Z kilkoma z nich być może zapoznam się już za kilka dni, inne pojawią się za kilka miesięcy, albo dopiero w przyszłym roku. Największe obawy wiążą się z premierą Domu z liści Marka Z. Danielewskiego, który w zapowiedziach Wydawnictwa MAG pojawia się kolejny rok z rzędu. Cóż, to z pewnością bardzo wymagająca książka, jeżeli chodzi o stronę edytorską. Jestem bardzo ciekaw książki Jonasa Jonassona, którego Stulatek… idealnie trafił w moje oczekiwania. Intryguje mnie, co nowego wymyśliły dwie pisarki, które zaliczam do ulubionych. Będzie też kolejna książka Stephena Kinga z dalszym ciągiem losów bohaterów powieści Pan Mercedes. I mimo że tamta pozycja mnie nie zachwyciła, to King pozostaje Kingiem.

Ze sporym zainteresowaniem czekam wreszcie na książkę o rodzinach, które zdecydowały się na zabieg in vitro. Wydawnictwo Czarne gwarantuje wysoki poziom merytoryczny publikacji, chociaż mnie najbardziej nurtuje, na ile autorka zgłębiła trudną i niejednoznacznie ocenianą problematykę.

I owszem, czekam też na inne książki, ale uznałem, że obrazek zbudowany z sześciu okładek w trzech kolumnach najładniej będzie się prezentować 🙂

Dodaj komentarz