Art of Reading

Materiał poglądowy, czyli Ferma ciał

fermacialwww

stars9

Autor: Jarosław Maślanek

Gatunek: beletrystyka

Wydawnictwo: Forma

Data wydania: 2015

Liczba stron: 134


Ferma ciał Jarosława Maślanka nieprzypadkowo kojarzy się z projektem „trupiej farmy”, czyli miejsca, w którym bada się rozkład ludzkich ciał po śmierci. Najsłynniejszy z podobnych przybytków znajduje się w amerykańskim mieście Knoxville, ale są także mniej znane lokalizacje, w których antropolodzy sądowi badają, cóż takiego dzieje się ze zwłokami, kiedy natura weźmie już sprawy w swoje ręce. W powieści polskiego autora nie obserwujemy wprawdzie denatów, ale mamy do czynienia z typowym polskim blokowiskiem nowego typu, czy wręcz z pojedynczym blokiem mieszkalnym, który zamieszkują różne, godne obserwacji, okazy.

Oto grupa wyselekcjonowanych eksponatów – samotna matka, mężczyzna w kwiecie wieku, który zapija frustrację rytualnym piwem w samochodzie, obrażony na cały świat ochroniarz pilnujący apartamentowca i z zawiścią traktujący jego lokatorów. Jest inny przedstawiciel płci męskiej, wychowywany niegdyś przez aktywną opozycjonistkę, który nie potrafi się odnaleźć we współczesności. Właściwie każdy z bohaterów ma mniejsze lub większe problemy z międzyludzkimi relacjami – ta zgodność każe nam przypuszczać, że to nie z nimi stało się coś złego, ale z samą rzeczywistością.

Kiedyś, chyba na początku lat 90. zaproszono do Polski ekipę zagranicznych speców od spraw budownictwa, aby ci oszacowali koszt remontu warszawskiego osiedla Za Żelazną Bramą. Eksperci orzekli, że taniej będzie wyburzyć wszystko i postawić od nowa. I mamy teraz te apartamentowce w strzeżonych osiedlach o fantazyjnych nazwach, lecz okazuje się, że nie wystarczy wyburzyć stare i wybudować nowe, ładniejsze, o wyższym komforcie. Wpierw trzeba by zmienić społeczeństwo, odnowić tkankę społeczną, sprawić jakoś, byśmy spojrzeli na siebie samych i swoich sąsiadów z większą sympatią.

Książka jest gorzkim rozrachunkiem z naszymi narodowymi mitami, nie stawia jednak łatwych tez i nie narzuca odpowiedzi na dręczące nas kwestie. Widać w niej jednak spory kunszt autora, który ukazuje nam te same ludzkie okazy z kilku punktów widzenia, dzięki czemu dostajemy obraz bliski idealnemu.

 

 

One Response

Dodaj komentarz