James Bond, czyli o potrzebie dyskusji

james-bond-007Czy James Bond może być czarny? Czy Kasia Tusk powinna pokazywać pupę? Czy J.J. Abrams ma prawo reżyserować Gwiezdne Wojny? Czy Danielowi Olbrychskiemu wolno grać Andrzeja Kmicica po tym, jak kreował Azję Tuchajbejowicza? Czy Tomasz Stockinger wypisze mi receptę na fluoksetynę (może lepiej nie pytajmy go o to po 23.00)? Czy Dorota Masłowska się skończyła? Czy się w ogóle zaczęła – może jest tylko medialną wydmuszką? Kto jest najlepszym blogerem?

Bo Bond był zawsze biały. Bo nie. Nie wolno mu. To niestosowne. Na pewno. Tak. tak. Nie. Nie. Kopytko.

Jesteś idiotą, lewakiem, to polityczna poprawność, nie znasz się, a Twoja matka była chomikiem.

A to wszystko i tak blaknie w obliczu pytania: czy wolno kogoś zabić za rysunek?

Post Author: Krzysztof Maciejewski

2 thoughts on “James Bond, czyli o potrzebie dyskusji

    koty_w_butach

    (8 stycznia 2015 - 07:54)

    Świetny post!
    Dziś wszyscy jesteśmy Charlie.

    Krzysztof Maciejewski

    (8 stycznia 2015 - 16:45)

    Dziękuję… Tak, Je suis Charlie egalement.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.