Art of Reading

Jak nauczać fizyki, czyli What if?

whatifwww

stars9

Tytuł oryginału: What if? Serious Scientific Answers to Absurd Hypothetical Questions

Tłumaczenie: Sławomir Paruszewski

Gatunek: popularnonaukowa

Wydawca: Czarna Owca

Data wydania: 2015

Liczba stron: 320


Czy zastanawialiście się kiedyś, co by się stało, gdyby cała ludzkość w jednym momencie podskoczyła? A może Wasze umysły pogrążyły się pewnego dnia w rozważaniach, czy da się zbudować most łączący Anglię i USA z klocków LEGO? Być może przyszło Wam też do głowy, co by się stało, gdyby każdy z nas skierował laserowy wskaźnik na tarczę Księżyca – no bo czy zmieniłby się wtedy jego kolor? A może jednak nie zażywacie żadnych nielegalnych substancji, więc podobne pytania nigdy nie zagościły w Waszych głowach.

Dziedzina nauk ścisłych nigdy nie była mocną stroną Waszego uniżonego sługi, a szczególnie kiepski byłem właśnie z fizyki. Dziś sądzę, że winę za ten stan rzeczy ponoszą naprawdę słabi nauczyciele, którzy stanęli na mojej życiowej drodze. Jestem pewien, że gdyby w liceum uczył mnie Randall Munroe, moje podejście do tej dyscypliny byłoby zgoła inne. Bo w swojej książce What if? A co gdyby? Naukowe odpowiedzi na absurdalne i hipotetyczne pytania autor składa prawdziwy hołd tej szlachetnej nauce. Czyni to w sposób absolutnie wyjątkowy – podchodząc do dziwacznych pytań z powagą (w sensie traktowania) i niesamowitym humorem.

Odpowiedzi ilustrowane są komiksowymi wstawkami, które dopowiadają i tłumaczą treść wyjaśnień Randalla Munroe. Nie jest to zresztą rzecz niezbędna do zrozumienia, bo komiksiarz naprawdę potrafi wytłumaczyć nawet zawiłe obliczenia. Ze względu na występowanie tych ostatnich, książka może okazać się świetną lekturą nawet dla nieco bardziej zaawansowanych naukowo czytelników. Dla każdego coś odpowiedniego.

W trakcie czytania zastanawiałem się nieraz, czemu ludzka wyobraźnia jest tak destrukcyjna. Bo okazuje się, że wiele wyimaginowanych scenariuszy hipotetycznych zdarzeń skończyłoby się bardzo prawdopodobną zagładą gatunku ludzkiego. Może jest w nas coś, co podświadomie pcha ku katastrofie? A może chodzi tylko o posiadanie odpowiedniej wiedzy, by do takich kataklizmów nigdy nie dopuścić? I tu uwaga dla kolekcjonerów – bo są tacy, którzy zbierają np. próbki wszystkich pierwiastków z tablicy Mendelejewa. Nigdy nie próbujcie zbudować modelu układu okresowego z cegiełek stworzonych z tychże pierwiastków. To się nie może dobrze skończyć…

Książka Randalla Munroe jest najlepszą lekcją fizyki, jaką kiedykolwiek przeżyłem. Ale nie próbujcie robić tych rzeczy w domu!

One Response

Dodaj komentarz