Art of Reading

Goodbye, Terry

Podszedł do zakapturzonej sylwetki.

IDŹ STĄD, powiedziała postać w czerni. ZA DUŻO ZDRADZIŁEŚ NA MÓJ TEMAT. ŚMIEJĄ SIĘ ZE MNIE, usłyszał.

– Ale… co mam zrobić? Dokąd pójść? – pytanie zawisło w powietrzu.

WRACAJ PISAĆ KOLEJNY TOM, powiedział Śmierć, bo cenił styl i klasę nawet u wrogów. BYCIE MARTWYM NIE JEST OBOWIĄZKOWE.

Dodaj komentarz