Art of Reading

Gloria, czyli youngadultowy bliski zasięg

gloriwww

stars7

Autor: Monika Błądek

Gatunek: SF

Wydawnictwo: Akurat

Data wydania: 2016

Liczba stron: 480


Pisanie fantastyki bliskiego zasięgu wiąże się z pewnym ryzykiem. Może się zdarzyć, że z różnych względów, z których długość cyklu wydawniczego książki nie jest wcale najbardziej błahym, opowieść kompletnie rozminie się z rzeczywistością. Nieco rzadszy przypadek to sytuacja, w której pisarz tworzy dystopijny świat, przez kilka lat poprawia go, w końcu znajduje wydawcę, a gdy rzecz trafia na półki, nagle okazuje się, że świat realny w niepokojący sposób zbliża się do autorskiej kreacji. Coś podobnego przydarzyło się Glorii napisanej przez Monikę Błądek.

W powieści przenosimy się 8 lat w przyszłość – Unia Europejska rozpadła się, między Polską a Rosją straszy pas spalonej ziemi – czyli pozostałości po Ukrainie. Tytułowa bohaterka ma 17 lat i mieszka w Paryżu wstrząsanym zamieszkami i problemami z imigrantami. Gloria jest Polką, która musi wrócić „na Ojczyzny łono”, by uratować się przed tajemniczymi prześladowcami. A może przy okazji dowie się, co stało się tak naprawdę 10 lat wcześniej z jej rodzicami?

Mamy do czynienia z typową powieścią SF dla młodzieży, nieco przypominającą klimatem znane serie Igrzyska śmierci Niezgodna. Niewątpliwą zaletą jest jednak koloryt lokalny, który pozwala czytelnikowi z naszego regionu świata idealnie wczuć się w klimat. No i te wszystkie smakowite drobiazgi, które odkrywają niewątpliwą wiedzę autorki na tematy wszelakie – od militariów, po historię i naukę. Miałem jednak z tą książką pewien problem – nie umiałem nadążyć za emocjami nastoletniej bohaterki. Doceniam zatem dobre oddanie charakterystyki zbuntowanej i targanej hormonami dziewczyny, chociaż momentami Gloria wydawała mi się karykaturalna. Być może to bariera pokoleniowa, albo płciowa – ewidentnie nie jestem czytelnikiem docelowym tej powieści.

To jednak wcale nie znaczy, że nie ciekawi mnie dalszy ciąg losów bohaterów Moniki Błądek. Zwłaszcza, że pisarka bardzo udanie wplotła w to wszystko ideę kontaktu z obcą cywilizacją. A więc bildungsroman, a na dodatek ciekawa mieszanka wątków. To zachęca.

Dodaj komentarz