Art of Reading
  • Search results for CIEKAWOSTKI
  • Dzieci piszą bestsellery…

    Pewna ośmiolatka z Alabamy postanowiła napisać książkę o tym, jak trudno czasami wytrzymać ze swym młodszym bratem. Pierwotnie miał to być wyłącznie projekt na lekcje angielskiego, lecz wspólnie z rodzicami postanowiła spróbować go wydać w prawdziwym wydawnictwie. Próba zdecydowanie się powiodła. How to Deal With and Care For Your Annoying Little Brother autorstwa dziewczynki o wdzięcznych imionach Nia Mya oraz nazwisku Reese trafiło na listę bestsellerów Amazona. Czy to dobrze, że dzieci piszą bestsellery?

    Zamierzałem dość prześmiewczo odnieść się do całej sprawy wyciągając narastający infantylizm rynku, który coraz częściej rządzi się prawami dość odległymi od zwyczajowo przyjętych. Rynku, na którym gwiazdami stają się nie artyści pióra, lecz celebryci, znani kucharze, politycy, aktorzy. Ludzie, którzy zazwyczaj nawet nie piszą osobiście swoich książek, wysługując się ghost writerami. No bo pomyślmy – czy 8-latka mogła sama napisać książkę?

    Ale potem sobie pomyślałem, że ten przykład dowodzić może czegoś dokładnie odwrotnego. Tego mianowicie, że odważne dążenie do celu może przynieść efekty, bo wielka jest potęga marzeń. Że Nia Mya zajaśniała na literackim firmamencie nie dla tego blasku, ale dla swego marzenia właśnie. Że to jest jednak piękne.

    I że może jednak lepszy byłby świat, w którym na półkach z najlepiej sprzedającymi się książkami stały dzieła małych dziewczynek, a nie łysych gangsterów.

     

  • Znów zachęcając do czytania…

    W Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci, 2 kwietnia, ruszyła druga edycja Akcji Czytam sobie promująca samodzielne czytanie wśród dzieci. „Hasło akcji – Czytam sobie! Mogę być, kim chcę! – zwraca uwagę na fakt, że doświadczenia, które wynosimy z czytania książek, pozwalają nam z większą pewnością siebie dążyć do realizacji marzeń i odkryć swoją przyszłą drogę zawodową. Każdy rodzic chce, żeby jego dziecko odniosło w życiu osobisty i zawodowy sukces. Samodzielne czytanie to pierwszy i najważniejszy krok w tym kierunku” – piszą pomysłodawcy.  A są nimi ludzie z Edukacyjnego Egmontu i programu „Czytam sobie” wspierającego dzieci w nauce samodzielnego czytania. Dotychczas wydano 54 tytuły na 3 różnych poziomach zaawansowania czytelniczego, autorstwa czołowych współczesnych polskich autorów i ilustratorów.

    W tegorocznej akcji wzięli udział m.in. Olga Bołądź, Mateusz Kusznierewicz, Wojciech Malajkat, Karolina Malinowska, Jakub Wons i Borys Szyc. Spot promujący samodzielne czytanie, w którym zobaczymy ambasadorów programu, będzie można obejrzeć w telewizji  i w Internecie.

  • Jeszcze o jednolitej cenie…

    Jak wspierać czytelnictwo? Podnieśmy ceny książek, wtedy ludzie będą ich więcej kupować. To działa w przypadku niektórych dóbr konsumpcyjnych, jak samochody ferrari czy zegarki Patek Philippe Nautilus, a w naszym kraju książki stają się powoli towarem luksusowym, więc wszystko się zgadza. Uratujmy małe księgarnie. Nie będą mogły przyciągać klientów promocyjnymi cenami, a duże sieci i tak wykorzystają efekt skali, by zarobić. Nadążamy? Młodzież kupuje w małych sklepach internetowych? Niech się przeniosą do Empiku, a jeszcze lepiej do Biedronki. A przy okazji, pozostawmy VAT na książki na obecnym poziomie, a e-booków i tak nikt nie czyta, prawda?

    Ale spójrzmy na argumentację pomysłodawców, czyli Polskiej Izby Książki… „Walka ceną może sugerować konsumentom, że książki są albo niepełnowartościowe, albo ich ceny sztucznie zawyżone (…) Mówimy cały czas o książce, której należy się trochę inne traktowanie niż pozostałych codziennych dóbr, z uwagi na jej szczególny wkład w rozwój intelektualny społeczeństwa.” Ja to niestety odczytuję w następujący sposób – nie będzieta głupie ynteligienty kupować tanich książek, bo i tak zapłacicie frycowe za swój szkodliwy nałóg czytania. A najlepiej, żeby książek nikt nie kupował – będą takie znakomite ceny, tak idealnie wszystko wykoncypowane, że nic, tylko usiąść i obejrzeć kolejny odcinek telenoweli. Byle na kiełbasę wystarczyło i na paczkę papierosów…